Gdy sztuka łączy się z biznesem

0
45

Dlaczego sztuka jest ważnym elementem strategii marketingowych? W jaki sposób pomaga rozwijać firmę? Jak skutecznie współpracować z artystami? Odpowiedzią na te pytania jest art branding, który w ostatnich latach zdecydowanie zyskał na popularności. Współcześni konsumenci oczekują coraz to bardziej kreatywnych rozwiązań identyfikujących marki. Co zatem może być owocem połączenia sztuki z biznesem?

Sztuka lepsza od social mediów

Sztuka współczesna i biznes to z pozoru dwa niepasujące do siebie światy. Jednak nic bardziej mylnego. Artyści mają swoich mecenasów, sztuka finezyjnie wchodzi w strefę przedsiębiorstw i z niebywałą gracją zmienia tożsamość wizualną firm. Sztuka nadaje markom nowy wymiar i porusza czułe struny biznesu, wartości, długofalowe cele do jakich dąży przedsiębiorstwo. Ma to bogaty i wielowątkowy wymiar, ewoluuje w różnych kierunkach i pokazuje co chwilę, jak bogate i smakowite może być łączenie biznesu ze sztuką. W czasie nadmiaru informacji, przesytu social mediów i ogólnego zagubienia w realiach współczesnego świata, sztuka wydaje się być ostatnim prawdziwym i nieskażonym źródłem etycznego i głębokiego dialogu między przedsiębiorstwem a potencjalnymi klientami. 

Sztuka wspiera biznes – biznes wspiera sztukę

Istotną kwestią w łączeniu sztuki i biznesu jest budowanie społecznej i kulturowej odpowiedzialności biznesu. Ta synergia dwóch, przeciwległych światów, wnosi do biznesu nie tylko poprawę PR-u danej firmy, ale buduje wizerunek, który jest dobrym punktem wyjścia, do rozpoczęcia odpowiedzialnej i miłej wizualnie komunikacji społecznej. Poprzez takie działanie można pokazać młodym artystom, nie tylko plastykom, ale również twórcom z różnych dziedzin kultury sposób wyjścia z trudnej sytuacji, okazać wsparcie i promować artystyczne, kreatywne grupy.

Duże marki wierzą w art branding

Coraz więcej rozpoznawalnych przedsiębiorstw decyduje się na zainwestowanie w sztukę i zaprezentowanie za pośrednictwem tego medium, swojego DNA czy wartości. Art branding to bardzo pokrzepiający trend, który być może już niebawem zmieni światowe standardy reklamy i szerokopojętego marketingu.